Opis teledysku

Jeden z największych przebojów brytyjskiej grupy Genesis, piosenka "I Can't Dance" początkowo była traktowana przez zespół jako żart. Piosenka ta była bardzo prosto i zupełnie nie w ich stylu muzycznym. Najpierw podczas jednej z sesji nagraniowych Mike Rutherford, jeden z członków zespołu zagrał główny motyw przewodni tzw. riff. Był on inspirowany melodią usłyszaną w reklamie jeansów i był to fragment piosenki The Clash - Should I Stay or Should I Go. Phil Collins szybko zaczął do tej melodii improwizować i śpiewał "I Can't Dance!". Całość wyszła dość śmiesznie i zespół początkowo nie sądził, że z tej całej zabawy wyjdzie im jeden z największych przebojów w ich karierze. Dopiero w momencie gdy inny członek zespołu, Tony Banks dograł do tego na klawiszach kilka efektów dźwiękowych całość zaczęła składać się w jedną całość. Ostatecznie mimo zupełnie innego stylu jaki reprezentowali, postanowili nagrać tą piosenkę i umieścić ją na kolejnym albumie. Przy okazji tej piosenki warto też wspomnieć o bardzo ciekawym teledysku do tej piosenki. I w tej kwestii członkowie grupy Genesis postanowili podtrzymać lekko humorystyczny akcent utworu. Postanowili wyśmiać w nim sztuczność i fałszywy urok reklam telewizyjnych. Jak powiedział kiedyś w wywiadzie Phil Collins, skupili się oni na wspomnianych wcześniej reklamach jeansów i ich celem było ośmieszyć modeli występujących w takich reklamach. Ponoć każdy wers tej piosenki odnosi się do rzeczy i czynności, które robią modele w takich reklamach. Sam koniec teledysku jest natomiast parodią piosenki "Black or White", którą nagrał Michael Jackson. Na video widzimy imitowanie odgłosu pantery czy specyficznego tańca Micheala. Zapraszam Was do obejrzenie teledysku Genesis - I Can't Dance.