Opis teledysku

W ostatnim czasie dodaliśmy do serwisu nową kategorię muzyczną Gwiazda jednego przeboju i zaczęliśmy szukać piosenek i teledysków, które wpasowałyby się do niej. Tak oto trafiliśmy na zespół "New Radicals", który okazał się być idealnym przykładem takiej właśnie gwiazdy. Zespół ten ma na swoim koncie jeden album studyjny oraz dwa single promujące ów płytę. Z czego tylko pierwszy z nich odniósł sukces na światowym rynku muzycznym. I to właśnie na tym pierwszym singlu zespołu New Radicals chciałbym się skupić w tym wpisie. Piosenka You Get What You Give, bo o niej mowa, wydana została w 1998 roku i dość szybko wspięła się na notowania list przebojów. W Kanadzie singiel ten pojawił się nawet na ich szczytach. Co do zespołu to tzw. główne skrzypce w nim grał założyciel czyli Gregg Alexander. Był on odpowiedzialny za produkcje, pisanie, śpiewanie i granie więc śmiało można powiedzieć o nim człowiek orkiestra. Dodatkowo w zespole gościnnie występowali głównie jego znajomi i żaden z nich nie wchodził w stały skład zespołu. Wracając jednak do samej piosenki "You Get What You Give" to sam osobiście nigdy wcześniej nie zagłębiałem się w przesłanie piosenki i nie interpretowałem tego jaki przekaz miała. Teraz po latach dopiero zorientowałem się, że przekaz i same słowa były dość kontrowersyjne. Sam utwór podzielić można na dwie części, w pierwszej piosenkarz skupia się na krytykowaniu konsumpcjonizmu i błędnych wartości życiowych. W drugiej części, w sumie pod sam koniec piosenki krytykuje między gwiazdy takie jak Marilyn Manson, Courtney Love czy Beck znany z takich piosenek jak "Loser". Jak potem wyznał taki układ piosenki zrobił z premedytacją, ponieważ był ciekawy na czym skupią się media i krytycy. Tak jak przypuszczał wszyscy się skupili na krytykowanych artystach a mało kto skupił się na faktycznych problemach które w piosence "You Get What You Give" zostały poruszone. Na koniec dodam jeszcze że teledysk nakręcony został w centrum handlowym w Nowym Jorku, miejsce to wybrał sam Gregg Alexander ponieważ idealnie pasowało do tego co chciał przekazać w tym utworze. Zapraszam do oglądania i wysłuchania.