To wolna piosenka, gość śpiewa po angielsku, jest zdaje się nagi i chyba leży na jakimś metalowym stole, albo łóżku do sekcji w kostnicy, cały czas ma zamknięte oczy gdy śpiewa, czy ktoś może kojarzy taki klip, cały klimat utrzymany jest w takim półmroku.